Odwiedziłam dziś koleżankę z pracy w jej nowym domku
i podarowałam jej taki oto sercowy chlebaczek:)
Lawenda gości w jej kuchni na każdym kroku
i chciałam dopasować swoje małe co nieco do tego magicznego zakątka.
Było mi bardzo miło w tej krainie łagodności,
gdzie zapach drzewa upaja spokojem
i przenosi w krainę marzeń i wspomnień:)
Dziękuję Kochani za przemiłe popołudnie:)