Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majkowo - mamowo -jagodowo:). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majkowo - mamowo -jagodowo:). Pokaż wszystkie posty

01 kwietnia 2014

kot Filemon:)

Kocurek recyklingowy na konkurs marcowy do przedszkola Majeczki:) 
Kot powstał z papieru, drutu i otuliny ( czy jak to się tam zwie).
Dalej zdjęcie z Prababcią Danusią:) Piotruś , Jagódka i Majeczka


05 grudnia 2013

Advent, Advent ein Lichtlein brennt ......


erst eins, dann zwei, dann drei, dann vier 
- dann steht das Christkind vor der Tür


Kalendarz Adwentowy dal moich Gwiazdeczek. W tym roku wreszcie uszyłam woreczki,
które będą już na lata:) 
Dziewczynki uwielbiają codziennie  szukać odpowiedniego numeru.
Klamerki zwykłe drewniane obkleiłam papierową taśmą i też nawet nieźle wyszły:)

Osłonki na świeczki zrobiłam ze szklanek po nutelli i obkleiłam papierem:)




 Zrobiłam też kilka kartek świątecznych, które rozeszły się jak świeże bułeczki:)




hej kolęda kolęda...

A za stempelki dziękuję jolagg :)


26 maja 2013

Wiosennie

 W maju odbył się w przedszkolu mojej córeczki konkurs dla dzieci i rodziców 
na " Kwiat wiosenny" 
ale uczestników trochę poniosło i były to całe bukiety , więc i my  zaszalałyśmy. 
No i zdobyłyśmy pierwsze miejsce, 
podobno stokrotki przeważyły szalę na naszą korzyść:)

Kwiaty zrobiłyśmy różnymi technikami- 
krokusy z krepiny, tulipany z filcu, szafirki metodą quillingu, stokrotki z papieru:)
















Miłego dnia życzymy


A wszystkim Mamom radości na każdy dzień
:)

06 grudnia 2012

Kalendarz adwentowy

Zaczął się wreszcie najpiękniejszy okres w roku:) Zrobiłam dzieciakom kalendarz coby im urozmaicić czekanie na Jezuska no i na choinkę:) Użyłam torebek śniadaniowych, wypełniłam je łakociami i naklejkami - Maja zresztą dzielnie mi pomagała- naklejała numerki, które mam dzięki uprzejmości Beaty . Majka mimo iż widziała wszystko i pomagała mi , to i tak ma wielką frajdę z codziennego otwierania nowej paczuszki. Zrobiłyśmy drugi taki sam kalendarz dla przyjaciółki Mai dla Amelki.



 A tu małe łobuziaki czekają, żeby ich tylko nie przyłapać na zabawie lampką, 
którą zrobiłam w zeszłym roku z szyszek i różyczek samodzielnie szytych z organzy.

A tu już dzielenie się łakociami :)



Pozdrawiam i mam nadzieję, wam zdrowie dopisuje bo mnie dopadł jakiś paskudny wirus i na zwolnieniu siedzę w domciu a tu nie bardzo chce mi przejść:(




31 października 2012

Halloween


Oj dawno mnie tu już nie było, choć podglądam w miarę na bieżąco co się dzieje:) Praca pochłania niestety póki co cały mój zapał do robienia czegokolwiek. I tak oto poczyniłam próby gazetkowe do szkoły, które i tak dostały mi się do domu. Ale Majka bardzo się ucieszyła i przytargałam nawet dynię z zaśnieżonego ogrodu. Przebierańcom nie było końca, zabawa po pachy. aż w końcu padliśmy całą rodzinką w kuchni po szaleństwie:)








Pozdrawiamy:)