Translate

31 października 2012

Halloween


Oj dawno mnie tu już nie było, choć podglądam w miarę na bieżąco co się dzieje:) Praca pochłania niestety póki co cały mój zapał do robienia czegokolwiek. I tak oto poczyniłam próby gazetkowe do szkoły, które i tak dostały mi się do domu. Ale Majka bardzo się ucieszyła i przytargałam nawet dynię z zaśnieżonego ogrodu. Przebierańcom nie było końca, zabawa po pachy. aż w końcu padliśmy całą rodzinką w kuchni po szaleństwie:)








Pozdrawiamy:)

3 komentarze:

  1. kostiumiki jak ta lala cudne achhh ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. O korony -fajne ;-). Każda królewna jej potrzebuje - przeważnie na co dzień. Co do dekoracji to niech się bawią Ci co się znają.

    Aga_neighbour

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za miłe słówka:)